Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Karolina: A więc co, Bóg dał ciała i pozwolił, żeby inni fałszywi prorocy – mówiąc językiem Biblii – przejęli rząd dusz na świecie? Bo Kościół już go stracił.
Grzegorz: OK, stracił, ale też Kościół nie został założony po to, żeby sprawować rząd nad duszami. Był taki moment, kiedy Kościół rzeczywiście był instancją, która próbowała tak rządzić. Ale istotą założenia Kościoła było coś całkiem innego. Chodziło o to, aby przynieść człowiekowi nadzieję. Nie całemu światu, nie milionom dusz, tylko człowiekowi.
Rozmowy Karoliny Korwin-Piotrowskiej i ks. Grzegorza Kramera w książce "#Wrzenie". wp.pl 15 listopada 2019

Nie my a nasz rząd. Jak już sięgnie do wszystkich nitek i je przetnie, będą nowe etaty. Do nitek wysnutych przez Człowieka Lekceważącego. Sięgnięcie spowoduje wiele zjawisk niekorzystnych, upadku firm nie wykluczając. Na rynku mogą się pojawić mieszkania całkiem nowe i domy.

Czy nie wygląda to jak pornografia, perwersja czy tak właśnie nie wygląda upodobanie do opowieści o trzeciej rzeszy, na które natykamy w codziennych programach telewizyjnych? Te programy przeważnie starają się opowiedzieć o znanych przecież specjalistom "tajemnicach"; okazuje się na końcu, że żadnych tajemnic nie ma. Jest mnóstwo przypuszczeń, ślepych uliczek, gdybania, międlenia tematu, a zdjęcia mają się do tematu jak wół do karety. Albo jeszcze gorzej.

Duże czy małe, jak leży to podnieś. Nikt za ciebie tego nie zrobi. "Kandydatka w prawyborach prezydenckich w PO Małgorzata Kidawa-Błońska na konferencji prasowej w Poznaniu była pytana, czy brak dymisji prezesa NIK Mariana Banasia jest lekceważeniem prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego." Jakie to ma znaczenie, lekceważy czy nie? Tak na poważnie liczę, że wytrzyma, przynajmniej do pierwszego procesu, w którym będzie mógł się bronić. Ciekawe, dlaczego jest taki niewygodny?

O tym co było, rozmówimy się później. O czym będzie rozmawiała opozycja, czego będzie bał się PIS. Czy ludzie pana tam w NIK-u szanują czy unikają raczej? Pan jest Pancerny, to i opozycja panu nie straszna, a chyba nic bardziej głupiego się nie wydarzy w obozie rządzącym. Opozycja niczego innego nie ma pod ręką. Przestanie istnieć jak już pan sobie pójdzie.

Mamy do czynienia z postępującym procesem absolutnie celowych działań w kierunku zniszczenia sfery publicznej, która jest podstawowa dla demokracji - stwierdził w sobotę 23 listopada 2019 wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. Jego zdaniem "anihilacji sfery publicznej" sprzyjają zmiany kulturowe związane między innymi z wirtualną rzeczywistością. "Świat interakcji, które nie są prawdziwymi interakcjami, prowadzi do kryzysu kultury ".