Szkice Jurka Markowskiego
Szkice Jurka Markowskiego
Szkice Jurka Markowskiego
Szkice Jurka Markowskiego
Szkice Jurka Markowskiego
Szkice Jurka Markowskiego

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

W 2008 roku dwoje młodych grafików w ramach warszawskiego festiwalu „Niewinni czarodzieje” urządziło „warsztaty o Białoszewskim”. Wraz z kilkunastoma uczestnikami projektu wsiedli w mikrobus i objeżdżali warszawskie miejsca Mirona: Poznańska 37 mieszkania 5, plac Dąbrowskiego 7 mieszkanie 13, Lizbońska 2 mieszkania 62 [w Warszawie].

Tadeusz Sobolewski „Czlowiek MIRON” 2012

Jesień przed nami, prawdziwe śliwki powoli dojrzerwają, ale już warto próbować.

Działania sa proste. na jakiś tłuszcz, pewnie najlepszy byłby prawdziwy wędzony boczek, wrzucamy pokrojone w paski śliwki. Mozna przyjąć proporcje - jedna śliwka na jedno jajko. śliwki obsmażamy, nie dusimy żeby się nie rozpadły. Najlepiej na płytkiej patelni, prawie płaskiej. Chodzi również o to, żeby podsmażony boczek zachował kruchość. Wbijamy jajka, wg zasady ściąć białko, zostawić "wolne" żółtka, po ścięciu białka - wymieszać i już. Prawdziwy boczek można poznać po tym, że nie wycieka z niego woda, kiedy zaczynamy go smażyć. Wypada życzyć - smacznego. Można oczywiscie kombinować w przyszłości z owocami tarniny, mają taki specyficzny smak. Ciekawe jak by było z jagodami? Jak je znajdę, to spróbuję.

2 sierpnia 2008