Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

[…] idiotyczna sprzeczka z telekomunikacją, która w przyjemnej porannej rozmowie zgodziła się przekazać bez komplikacji numer Jacobsów, a później odcięła nam połaczenie, a telefonistka z następnej zmiany upierała się głupio, że nie było porannej rozmowy, musieliśmy więc znowu iść kawał pieszo do ich biura, gdzie czekała kolejna cyniczna pani o wrażliwości automatu do kawy.

 Sylwia Plath „Dzienniki 1950 – 1962”, 2 września 1958 rok

Na wiosnę i Wielkanoc

Wiedzą ci, co mówią, że wątpią.

Wiara czy wątpliwość nas trzyma.

Nas się trzyma

Jaki sens ma tamta Wielka Krzywda?

Proste wnioski czy wiara?

Proste wnioski są skomplikowane

światło, słońce, wiosna, deszcz

Chociaż tyle

Wojciech Hawryszuk 4 kwietnia 2010, Przy Kaszubskiej