Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Najprostszy przykład rezerw to zapasy gazu ziemnego na wypadek konfliktu z Rosją. Kiedyś pisałem na temat szpitala w Gorzowie nie wiadomo dlaczego Wielkopolskim. Była dwa pomysły racjonalizacji wypadków podczas partyjnej narady żeby wreszcie ten szpital zbudować. Po pierwsze prostować blachę falistą żeby uzyskać większą powierzchnię, a drugi to zmniejszyć pojemność koszy zasypowych do ciepłowni. Kosz w pełnym wymiarze zawierał węgiel czy koks wystarczający na 24 ogrzewania szpitala. To była rezerwa jakże ważna w tym przypadku. Czy mądrych "komunistów" nie było - oczywiście byli, bo przecież nie posłuchali tego głąba co to zaproponował. Proszę odpowiedzieć na proste pytanie: czy mamy wojska chemiczne? Czy wojska chemiczne są przygotowane żeby działać w skali kraju czy na podwórku jakiegoś prezesa? Jeżeli w skali kraju, to muszą mieć rezerwy sprzętu, materiałów, procedury, czy nie muszą. Nie trzeba nic specjalnego przewidywać. Trzeba utrzymywać gotowość instytucji państwowych do działania. A rezerwy wynikają właśnie z tej gotowości. Brak rezerw to brak państwa, które powinno nas chronić. A gdzie te oddziały Macierewicza? I pan Paweł ma absolutną rację, zarówno względem opozycji jak i PISu zwłaszcza miało naprawić polskie państwo.

FB 4 kwietnia 2020

Posyłam ci liścik który dostałam dzisiaj - odzew na artykuł o Kultarze.

Po raz pierwszy Szczecińska Akademia Rolnicza świętowała wiosenne Dni Kultury Studentów AR "Kultar’74", jak nazwa wskazuje, w roku 1974. Koncert inauguracyjny był przeglądem zespołów artystycznych i kabaretów Akademii Rolniczych Olsztyna, Poznania, Wrocławia, Warszawy i Szczecina.

Zaczynamy wspominać. Sentymenty na bok, prawda na stół. Dzieci nas się pytają, jak to było. To sobie trochę poczytają. Pouczająca, skromna opowieść o studentach i kombatantach.

Iwona ujawnia swoje oblicze. Poznamy również Szlachetnego i pijanego ze szczęścia guniowego - Małżonaka. Tak mi się przejęzyczyło, ale brzmi atrakcyjnie. Małżonak. Niezwykle wypadają takie klawiszowe "przejęzyczenia", postanowiłem z nich nie rezygnować.

Ciąg dalszy nastąpił, Iwona przed kolejną odsłoną. Mamy trzeci list. 14 listopada 2006