Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Lema fascynowało pytanie o źródło zła. Raz nawet odpowiedział na nie w felietonie: " Na klasyczne pytanie
"une malum", "skąd zło" mam taką odpowiedź: to się zaczęło jakieś sto do stu dwudziestu tysięcy, kiedy nasi
przodkowie wytłukli wszystkie mamuty i całą masę wszystkich wielkich ssaków."
Wojciech Orliński "LEM życie nie z tej ziemi" Wydawnictwo czarne, wydawnictwo AGORA 2017

* Obszedłem uroczyście 66 urodziny * Kampania wyborcza * 

14 października

Kampania wyborcza nudna. Żadnych skandali, gazety nadrabiają informacjami o wypadkach drogowych. 

Uroczystość kościelna w Farze. Z udziałem Prymasa. Kiedyś dzwony i dzwonki, a dziś - syreny policyjne. Ktoś im zwrócił uwagę najwyraźniej i  już później walili te decybele w znacznie ograniczonej ilości. Te syreny w zestawieniu z uroczystością - wrażenie przykre.

Obszedłem 66 urodziny. Przybyli: Joanna, Witold, Krystyna, Lilianna, Zbigniew, 2 x Marek, Danuta, Bogdan, Czapla, Adaś, Iza, Teresa, Tomek,  Janinka, Mama i Ewa. Zadzwonili: Ludwik i Ludwika i Stach. Było drożdżowe ciasto z wielkimi śliwkami, zupa gulaszowa, skrzydełka, mnóstwo ziaren i orzechów, salceson o wyrafinowanym wnętrzu, sałatka i marynaty babci Teresy. Ogólnie - wino, czysta i drinki. Zapomnieliśmy o mascarpone, owocach, bigosie, suchej kiełbasce niewypowiedzianej smakowitości i śledziach. Kilka osób nie przybyło ale się odmeldowało. 

19 października

Złożyłem wczoraj papiery w ZUS-ie. Ten dzień uczciłem rytualną kaszanką i czarnym chlebem. Ile mogę pracować - 10 lat - to by było sensowne uzupełnienie dniówki. Jeżeli zechcą mnie tam i czy tam trzymać. Przydałaby się jakaś książka, takie never ending story. Właściwie jest - tylko trzeba wydać. I chyba będzie za co.