Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Najgorzej jest mieć pomysł na siebie, bo wtedy coś co mnie w tej chwili spotyka, uważam za dobre lub złe – a  przecież nie wiem, nie znam dalszego ciągu.

Krystyna Miłobędzka „Szare światło”.

To wszystko jest już moje. Sejm, Sądy, Trybunały, Policja, Wojsko, Inspekcja Sanitarna. Znalazłeś kwiat paproci. Będziesz sam, skoro tego tak bardzo chcesz. 
Pamiętajcie, zaprawdę powiadam wam, że strach ma wielkie oczy. Hola, hola, hola, ale strach ma jeszcze większe uszy! Powinniście postarać się jeszcze bardziej, jeszcze więcej mieć. Bo inaczej zabierzemy wam przyszłość, bo wasze życie nas nie interesuje. Wiadomo jak to było; lepsi ludzie stawali się przeciętni żeby tylko uzyskać akceptację. A co musieli robić niekoniecznie lepsi, z lepszością trzeciej świeżości? Kolejne "stracone" pokolenie; nie ma sumienia, nie ma pokolenia.

27 września 1970 roku Republikanie powołali tajny zespół, który miał podważać wiarygodność Demokratów. Szpiegowano obywateli żeby ich skłócać i wywoływać podziały. Nixon miał listę wrogów. Chciał się do nich dobrać zaraz po wyborze, zapowiedział to swoim bliskim współpracownikom. Kariera Nixona była przesiąknięta zemstą.
23 czerwca 1972 roku US President Nixon & his Chief of Staff H. R. Haldeman agree to use CIA to cover up Watergate. Każda partia grała nieczysto i każda angażowała lub starała się angażować służby specjalne do swoich ciemnych sprawek. Ale Ameryka nie mogła przebaczyć swojemu Prezydentowi kłamstwa. M.in. w sprawie unikania płacenia podatków. Szczególnie po ujawnieniu taśm z podsłuchów zainstalowanych w Białym Domu.
8 sierpnia 1978 roku Richard Nixon składa dymisję. Kłamca został zdemaskowany. Demokracja amerykańska udowodniła, że funkcjonuje bardzo dobrze. Niezależnie od tego, że na ulicach amerykańskich miast żyje 100 000 bezdomnych weteranów.

Różnimy się od Amerykanów, prawda zawarta w nagraniach u Sowy, została sprowadzona do problemu ośmiorniczek. Tusk miał czas. Ale to nie naród żądał głów. Naród dowiedział się o tym od dziennikarzy. A dziennikarze - niby skąd?

Jak mamy stworzyć państwo, eliminujące ludzi łamiących konstytucję, ludzi nieudolnych, szabrowników dóbr narodowych i pospolitych złodziejaszków. To dla wszystkich powinien być problem polityczny najwyższej wagi, ważniejszy niż wybory co pięć lub cztery lata. Problemem jest też każdy rząd, który płaci Chińczykom, a nie polskim firmom, miliony dolarów opuszczają nasz kraj, ludzie tracą pracę, siedzą bezczynnie w domach a mogliby szyć maseczki i kombinezony. To jest pieprzony prowincjonalizm i brak ambicji. Społeczeństwo zachowuje się wzorowo. Czegoś się nauczyliśmy przez te ostatnie lata.
I jeszcze ten cyrk z Antonowem, pobicie rekordu świata w objętości towarów przewiezionych tym gigantem. Czy nie dziwne jest to, że do tej pory wszyscy przegrywali w tym  challenge'u na własną prośbę? Kto na tym "przyciął"?
Przemawiaj łagodnie, a ręku trzymaj tęgi kij. To powiedzenie jednego z amerykańskich polityków.

Nie koniecznie trzeba zaraz tym kijem. Jedynym sposobem na kryzys trwający od 30 lat, jest porozumienie. Walki polityczne są jałowe, podobnie jak starania mediów o wyciśnięcie byle wydarzenia do ostatniej kropli i podniesienie go rangi punktu zwrotnego historii narodu. Hałas publiczny bez emocji, fabryka kurzu w podwórzu. Obustronny hejt ubrany w mundury służby społecznej i humanitarnej, okraszony fanfarami i werblami, nie chce się jakoś "wypłaszczyć".
Jak w tej sytuacji mamy stworzyć to nasze upragnione państwo?

Bezrobocie przekroczy milion. Może to być początkiem niezadowolenia społecznego. Opozycja bierze to zapewne pod uwagę ale czy pokieruje tym protestem? Pojawi się strach i być może odezwie się sumienie. Wg Wojciecha, po ulicach będą biegali niezadowoleni z nożami w zębach. Pokolenie Z się zbliża do władzy. Zostanie wypchnięte jak polne kamienie.

Amerykanom, którym zawsze warto pamiętać segregację rasową stosowaną jeszcze w latach 70-tych XX wieku, udało się stworzyć państwo. Koszt tego tworzenia był duży, a mieli też dużo szczęścia. I byli daleko od łagodnej Europy.

Czego oni mają się bać, czego mogą się bać - oni, tym razem doskonale znani, czyli właściciele Sejmu, Sądów, Trybunałów, Policji, Wojska, Inspekcji Sanitarnej? Oddziałom wojsk Paktu Warszawskiego wmawiano, że NATO zgromadziło czołgi w Austrii i lada chwila uderzy. NATO nie miało takiego pomysłu wtedy, w 1968 roku, w kolejnych latach też nie miało. Teraz Suwerenowi się wmawia, że to Tusk uderzy lada chwila, ale nie wiadomo kogo. Tego telewizja Erewań już nie zeznaje. Może na wroga uderzyć, albo w dzwony, co Tusk co jakiś czas czyni zuchwale. To oferta dla Suwerena, a co się wmawia wszystkim tym ćwierćministrom?
Mają to sumienie czy nie mają? Rozmawiać czy nie rozmawiać? Apelować!
Może ich postraszyć ale i jednocześnie uspokoić? Miłosierdzie - tak, litość - nie. Sztum, Rawicz, Wronki, Sikawa, Włocławek, Potulice, Kamieńsk, Nowogard, Wrocław, Wadowice, Wołów, Czarne, Wiśnicz, Strzelce Opolskie, że niby, jak nie będą mieli sumienia i będą postępować niegodnie, to trafią do paki. Ale za co? Chcieli dobrze, słuchali rozkazów, chodzili na mszę. Msze. Stracone sumienie, stracone pokolenie. Szkoda naszych pieniędzy, życie życiem zwykłych ludzi będzie zadość uczynieniem. 
Po pierwsze, musicie oddać to co najważniejsze i najcenniejsze. Oddajcie stracone zaufanie. Oddajcie nasze pieniądze, które wam się niby należały. Ale to tylko wyłącznie wasze zdanie i Beci.
Przyjmijmy teoretycznie, że kiedyś tam PIS się znudzi sobie i Suwerenowi, a Platformie nagle będzie się chciało wygrać. Odezwie się V kolumna i zacznie dywersja?


Strach i sumienie, można spróbować wstydu. Może pogarda. Żeby jednakowoż pogardzać to trzeba umieć. The day after.

W procesach związanych z aferą Watergate skazano zaledwie 50 osób, wyroki od 2 do 6 lat. Koszt nieduży jak na taką rewolucję.
Wszystko przez nocnego stróża. Kiedy włamywacze opłacani z kasy wyborczej Republikanów sprawdzili wcześniej założone podsłuchy w biurach Demokratów w budynku Watergate zorientowali się, że nie działają mikrofony. Wrócili, rzetelnie, żeby je sprawdzić jeszcze raz i ew. naprawić. Wtedy zatrzymał ich nocny stróż. I się zatrzymali, jak na komendę.

Wojciech Hawryszuk 6 - 21 kwietnia 2020