Politycy łagodnieją. Stają się wyraziści. Zaczynają spotykać się z ludźmi, na co jeszcze kilka miesięcy temu nie mieli czasu. I uczciwie powiedzmy – nie zawsze mieli ochotę. Zbliżają się wybory. Atmosfera koniecznych zmian. Programów, które jak się okazuje leżały w szufladach jest wiele. Może nawet leżakowały, aby nabrać odpowiedniego bukietu.
Politycy łagodnieją. Stają się wyraziści. Zaczynają spotykać się z ludźmi, na co jeszcze kilka miesięcy temu nie mieli czasu. I uczciwie powiedzmy – nie zawsze mieli ochotę. Zbliżają się wybory. Atmosfera koniecznych zmian. Programów, które jak się okazuje leżały w szufladach jest wiele. Może nawet leżakowały, aby nabrać odpowiedniego bukietu. Proponuję wybór najlepszego posła minionej kadencji. Tak jak oblicza się punkty w rankingach gospodarczych, tak proponuję obliczyć punkty w rankingu społecznym. Punkty zwiększające zainteresowanie społeczne, akceptację dla danego kandydata biorą się czasem z sufitu, z telewizyjnego ekranu i ze stron gazet. I jak w komunikatach o stanie wód – przybyło w Niedonii ubyło na Bugu we Włodawie. W Szczecinie – stan alarmowy.Na czym polega polityka? Na czym polega praca polityków? Mówią, że ciężko pracują. Czy ja wiem, czy rzeczywiście tak ciężko, jak mówią. Na mnie nie sprawiają nigdy wrażenia zapracowanych. Ludzie zapracowani wyglądają nieco zmęczeni. Politycy są zawsze zrelaksowani, coraz lepiej ubrani, z twarzą prosto od krawca, jak mówił JT Stanisławski o Andrzeju łapickim w swojej plotce o "Weselu".. Z pewnością praca taka – nie wiemy jaka, nie wyobrażamy sobie tego, rozwiązując problemy w pracy i w domu, bo musimy je rozwiązać. A rząd czy parlament, taki czy inny, zawsze się wyżywi. Politycy budzą emocje, są lubiani czy nielubiani, ale emocje budzą. Są różni politycy, ale wszyscy skutecznie wywołują wrażenie, że wszystko co mówią, szczególnie w telewizji ma znaczenie, jest ważne dla nas.
W bajkach znanym chwytem ludowych bajarzy i autorów, przeniesionym do powieści i filmów, jest opowieść o ojcu i jego trzech synach. Najstarszym z braci ojciec daje znaczne dobra, a najmłodszy Janek, najgłupszy Hans czy Iwan idą w świat z węzełkiem, z tajemniczym workiem, młynkiem, stoliczkiem lub starym kotem. Opowieści kończą się tym, że po latach kiedy bracia po kolei wracają do domu, ten co miał najmniej, osiągnął najwięcej. Sprytem, uczciwością, pracą przy pomocy starego kota, z którego nie ściągnął skóry, a podzielił się ostatnim okruszkiem chleba doszedł do stanowiska królewskiego zięcia lub znalazł skarb. Co nie zawsze na jedno wychodzi.Kiedy patrzę na polityków zawsze przypominają mi tych starszych braci. Dostają wszystko, a na koniec i tak przegrywają a bywa, że walczą z tym najmłodszym o ojcowiznę. Dlaczego tak właśnie myślę? Bo wszystko w naszym życiu codziennym, społecznym jest zamaskowane. Nie jest tym na co wygląda. Relatywizm, niejednoznaczność, poprawność polityczna za wszelką cenę. Zmiana barw klubowych, występowanie w różnych konfiguracjach, zauważalna, koniunkturalna zmiana poglądów. Rasowy polityk będzie zawsze chciał pozostać w polityce. I o to miejsce na Wiejskiej, w Zamku, na Wałach Chrobrego czy placu Armii Krajowej będzie zabiegał na wszelkie możliwe sposoby. I najgorsze nie jest to, że zmienia poglądy, tylko że nic nie osiąga.
Paryż jest wart mszy, powiedział Henryk Nawarski nawracając (?) się na katolicyzm.
Ale tu nie chodzi nawet o Paryż.Big brother, bardziej Dwa światy czyli my podglądający na szklanym ekranie środowisko polityczne jesteśmy zaciekawieni spektaklem. Oglądamy to, bo czasem jest na co popatrzeć. Nie ma co ukrywać jesteśmy nałogowymi podglądaczami, czekamy z wypiekami a to na goliznę polityczną, to znów na dłubanie w nosie lub zaspanego aktora. Szkoda jednak, że nie głosujemy co tydzień, kogo stamtąd wyrzucić. Zgadam się nawet na audiotele po 3,40 za minutę z Vatem. Chętnie zagłosuję. Telewizje kreują wirtualne światy po to aby miały co komentować. Tu reguły są znane.
Co trzeba ocenić, co świadczy o jakości polityka. Ranking to ranking. I nie będziemy oceniać jakości poglądów. Czy ktoś był odpowiednio lewicowy, czy zadawalająco konserwatywny. Mamy stworzyć narzędzie oceny. A zatem nie będziemy dyskutować o gustach. Ani politycznych gusłach, przez co rozumiem przedstawienia teatralno - medialne, w których wykorzystuje się archetypy, znane wzorce kulturowe, pieśni masowe, taniec sceniczny albo z nowszych - marketing krzyżowy, desizeing albo analizę ABC czy dywersyfikację. Tak czy siak, na głowie kwietny ma wianek, w ręku zielony badylek, obok niej bieży baranek, a nad nią lata motylek. Tak wygląda osoba mniej więcej nieskalana, uskładana z marzeń sennych i potrzeb bieżących. Dla naszych aroganckich, bo z założenia obiektywnych celów, powinniśmy odrzucić badylek i nie dać się zwieść dywersyfikacji. Nuże zatem, siostry i bracia, oceniajmy. Najsampierw na zimno, bez emocji, znajdźmy w umyśle widok, obraz parlamentariusza idealny, i zobaczmy czy różnią cię nasi od takiej wizji. Z czego składa się parlamentariusz [P] i czym różni się od zwykłego człowieka? Może inaczej. Sporządźmy ankietę wyborczą, gdzie znajdą się pytania tak – nie oraz rangi.
Oto kilka pytań, które trzeba zadać P. Oraz sobie, przed ostatecznym postawieniem krzyżyka przy nazwisku.
Ile razy próbowałaś/-eś dodzwonić się do P., a nie udało się z nim spotkać?
Jak brzmi najczęściej używane określenie, które wygłasza na zakończenie spotkania
Co mówi P kiedy za jakiś czas wracasz lub chcesz wrócić do tematu?
Czy poparł Twój projekt gospodarczy?
Ile razy P publicznie wypowiadał się na tematy
Gospodarcze
Społeczne
Międzynarodowe
Samorządowe
Ile razy widziałaś P. na spotkaniu z wyborcami, które nie byłoby organizowane przez jego partię polityczną?
Jakie zdarzenia w regionie – lub w Polsce – zainicjował P?
W jaki sposób P. promował (dobrze się wypowiadał, podawał jako pozytywny przykład, otworzył drogę w banku, agencji rządowej lub fundacji) dla kogoś z regionu lub miasta?
Ile razy i w jaki sposób wypowiadał się na temat nieprawidłowości w prowadzeniu polityki lokalnej?
W jaki sposób P. Rozmawia z młodzieżą?
- Ile ustaw prezentował w parlamencie P.?
- Czy znasz ustawę, poprawkę, batalię w parlamencie, która wiązałaby się z nazwiskiem P?