Przesłałem tekst "Stracona Szczecińska Solidarność" dla Stowarzyszenia Czas Przestrzeń Tożsamość, jako głos w kolejnej dyskusji o Szczecinie, do Iwony Guni, Szczecinianki, mieszkającej teraz w Trójmieście. Zwykłej obywatelki, której nie jest wszystko jedno, i nie było. Odpisała, bo zawsze odpisuje, i uzyskałem jej zgodę na umieszczenie tego listu na mojej stronie.
http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2005/K_143_05.PDF
... Niektórzy mają z "Solidarności" tylko styropian.
... Nieważne jest gdzie to się zaczęło – czy to Radom był, czy Szczecin – czy Gdańsk. A może Lublin?
... Nie ma sensu pielęgnować kolebek, skoro panna „S" poszła w tango i raczej przypomina starszą kurtyzanę z rozmazanym makijażem niż wzór do naśladowania. Bo jak to wtedy wyglądało – ba! Już za kolebki swary i waśnie. No bo tak naprawdę – kto to był – ta Solidarność? Wałęsa – czy może Gwiazda? Bo to całkiem różne sprawy.
... Może powinien ktoś nakręcić dalszy ciąg – „Człowiek z marmuru", „Człowiek z żelaza" – „Człowiek ze styropianu".
... Zamiast solidarności masz wyłącznie jazdę bez trzymanki na fobiach i przesądach – i znowu ONI wszystkiemu są winni. Oni – komuniści, oni, opozycja, oni – innowiercy, heretycy i całe to bezbożne plugawe plemię. Oni – czyli ci który się z nami nie zgadzają. Władza jest celem, a nie środkiem do celu – i stąd bieda...
... Solidarność nie jest przeciwko komuś, lecz z kimś i za kim, a obecnie raczej przeciwko – komu? No właśnie – pielęgniarki, nauczyciele, lekarze. Wykształciuchy.
Dzisiejszą Solidarność najlepiej charakteryzuje cytat z Pana Prezydenta Polski – „Spieprzaj dziadu".
... Z drugiej strony jakbyś chciał tamtej Solidarności - tego nastroju, nadziei i odwagi - to niemożliwe jest to bez odtworzenia PRL. Może więc i dobrze - niech sie kłócą o tę władzę, ludzie niech wybierają dobrze czy źle - ale mogą wybrać przecież, i do siebie mieć będą pretensje jak głupio wybiorą. Przedtem nie mogli.
... Tylko na Boga - niech nie nazywają się prawo i sprawiedliwość biorąc do kompanii gościa po wyrokach, chama, warchoła i niedouka - niech nie mówi taki, że prawo jest elastyczne i można je naginać. A fe!
... Ludzie którzy przedtem naprawdę wierzyli że owa sprawiedliwość nastanie - właśnie ostatecznie przestali.
A my - cóż - róbmy swoje....
Iwona Gunia
http://kabarety.fani.pl/articles.php?id=1550
PS. Możesz opublikować, chociaż to luźne myśli raczej niż spójny tekst. Temat rzeka, nie? Jako głos ludu może pójść.
... Ja tylko jeszcze chciałam dodać, że Solidarność - to był związek zawodowy, a nie partia polityczna - to byli ludzie, którzy wierzyli że ich wola może zbawić nasz kawałek świata. I wtedy naprawdę nikt nie wiedział - wejdą? Nie wejdą? To byli prawdziwi bohaterowie. Niestety historia zawłaszczana jest przez polityków.
Po plecach bohaterów owych czasów wdrapali się na szczyt różni żądni władzy cynicy, dla których idea jest tylko po to aby oślepić i ogłuszyć wyborców.
... Przecież chodziło o to, aby solidarnie budować Polskę - a nie walić na oślep i bez opamiętania. A już najbardziej żenujący jest fakt wplatania w politykę Boga - co krzywdzi i obraża ludzi naprawdę religijnych.
Mam nadzieję, że nauczymy się mądrzej słuchać obietnic wyborczych jesienią.
