Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Nagrodą za zadanie rachunkowe, nad którym z wysuniętym językiem pracuje ośmioletni chłopczyk, jest tylko prawidłowe rozwiązanie zadania. Nagrodą za wkuwanie angielskich słówek jest tylko rozmowa czy lektura angielskiej książki. Nagrodą za interpretację wiersza jest tylko ten sam wiersz zrozumiany w pełni swego uposażenia. Nie ma żadnej innej drogi uczynienia szkoły potrzebną i ludzką, jak uczynienie z niej sposobu życia w kulturze, miejsca wysiłku, który sam siebie wynagradza, inaczej mówiąc miejsca kultury rozumianej jako konstelacja wartości.
Jan Błoński "Kilka myśli co nie nowe" Literatura, Kultura, Edukacja Narodowa 1981/Znak 1985

 Języczek u wagi jest jedynie wskaźnikiem - technicznie - elementem biernym. Nie ma wpływu na wynik ważenia. Jest oś, na osi ruchomy języczek i jest nieruchoma podziałka. Podziałka wskazuje równowagę lub wyskalowana i wskazuje wagę. Obiektywna. Dlaczego nowa polska chadecja jest uważana za języczek "decydujący"; jeżeli już to jest czymś innym ale nie zwykłym języczkiem. Jest przecież aktywna. Na co wskaże nowa polska chadecja, jeżeli jednak jest tym języczkiem. To w którą stronę się wychyli?

Okazuje się, że oprócz języczka przeciwnicy Andrzeja Dudy i PIS, liczą cały czas wyłącznie na jakieś sumienie polityczne. Przecież brak sumienności i sumienia był odczuwalny, zauważalny, ale widocznie nie dojmujący. Dla wszystkich. Zapowiada się porażka elit politycznych. Jeszcze kilka dni i nas również zaproszą na tę stypę. Może nie będziemy siedzieli tuż obok, ale rosołu starczy dla wszystkich. I pietruszki. Głupio będzie odmówić, bo przecież dobrze znaliśmy nieboszczkę. Niektórzy osobiście, a niektórzy tylko z opowiadań i z filmów.

W jaki sposób Jarosław Kaczyński zbuduje tę swoją IV Rzeczpospolitą? Jakie filary, jakie fundamenty, skąd projekty. Może mieć władzę nieskończoną w III RP, ale IV Republiki raczej nie zbuduje. Zabije go chciwość, bo też będzie chciała mieć władzę absolutną. Jest rok 2021, w dalszym ciągu nienawiść kontra nienawiść. Nienawiść to będzie za rok reakcja mimowolna, odruch - chyba, że uwolnimy się od polityki. I niezależnie od tego jak nas poniżą, ile godności odbiorą, będziemy żyć jak ludzie wolni. To przecież potrafimy, nawet z poczuciem krzywdy i dobrze spełnionego obowiązku.

W zasadzie to z tej polityki korzystają wyłącznie politycy. Nic tu po nas.

Błyskotliwe rzeczowniki jak np. kaczyzm, mohery, wydymanie wymowne inteligentnych i półinteligentnych warg, subtelne uszczypliwości, dzikie państwo, nie wystarczyły. Nawet nie wystarczył Nitras maltretujący ciągle biednego i rozżalonego jak berbeć, Sasina, kąsający swego czasu marszałka w sposób nie pozostawiający złudzeń co do intencji.

Jest jeszcze "języczek" - pana Gowina. Element bierny, czynny czyli niejęzyczek, nie wiemy jeszcze; a może języczek się dawno złamał i nic nam nie pokaże. 

Porażka kalkulacji, silnego przekonania elit co do swojej niezbędności jest wyraźna. Niebieskie migdałki nie zostały wycięte w swoim czasie. Elity opozycji np. nie poświęciły należytej uwagi swoim wyborcom. Nie było to lekceważenie, a coś znacznie gorszego; uważano bowiem, że wyborcy nie mają wyjścia. A wyborcy, zawsze mają jakieś "pstre" wyjście. Jak łaska pańska i koń. Należało sobie wyborców wychować przez ten czas pokuty. I znowu ta niewidzialna, liberalna ręka rynku co miała zadziałać i nie zadziałała, niestety.

Czas na wyborców, być może wreszcie to oni wychowają sobie elity. My.

Jarosław Kaczyński okazał się nie tyle prorokiem i niedoścignionym strategiem, a właściwie obserwatorem, o czym warto pamiętać.  I wystarczyło.
"Trzoda ludzka" musi mieć nad sobą pana. Dlatego właśnie Jarosław Kaczyński zbuduje IV Rzeczypospolitą. I również dlatego, że chce. Nie ma z czego, ale zbuduje. Kogoś sobie wynajmie. Z poczuciem lojalności i płaskimi pochlebstwami. [AŚ] Niech panuje najlepszy, bo inni mu nie dorównują. Wg tej zasady demokracje (!) greckie wybierały, akceptowały króla. Tak rzecz ma się zgoła cała i u nas.

Jeżeli wygrywa to znaczy, że jest lepszy. Wirus nie ma tu nic do gadania.

Zdmuchnij tylko kożuch z wierzchu i pij to, co pod spodem. Piastunka do Menandera, który nie chciał pić mleka oraz z zupełnie innego powodu. III w. BC. Chodzi o to, że ludzie nie chcą tej wolności. Liczą na bat i nadzorcę, uważają, że na innych bat również wystarczy. A wystarczy zdmuchnąć ten kożuch. Ale rozgoryczenie jest i pozostanie.

Stypa jak stypa. Jedni wspominają anegdoty, inni z szacunkiem jedzą rosół. Zwycięzcy dyskretnie milczą. Vae victis. 

Wojciech Hawryszuk, 3 maja 2020, przy Kaszubskiej