Zaciąganie długów na poczet inwestycji, a nawet pokrycia bieżących zobowiązań, to modus operandi współczesnego państwa, od którego nikt nie zamierza odchodzić. Dług nie jest dla polityków przykrą koniecznością, ale wspaniałym wynalazkiem, pozwalającym przesuwać odpowiedzialność za głupie decyzje na kolejne ekipy, aż do momentu tąpnięcia (jak w Grecji).
Sebastian Stodolak Budżet nie jest nasz. Co by się stało gdyby wszyscy podatnicy uczciwie rozliczali się z fiskusem? http://forsal.pl/artykuly/1028098,sciagalnosc-podatkow-co-by-sie-stalo-gdyby-wszyscy-podatnicy-uczciwie-rozliczali-sie-z-fiskusem.html?utm_source=mailing&utm_medium=forsal&utm_campaign=17-03-2017 17 marca 2017, 09:00