Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Wilhelm i Anzelm

Koleiny seksu i polityki

Wilhelm wpośród urn myszkował
Anzelm skwapliwie
raz za razem
głosy narodowe za pazuchę chował
Zaś

Cymbał na ostatniej swobodnie strunie dyndał

Na nic prosić izby ostatni bodaj głos dał

Wilhelm z miną chytrą

Kombinował z cytrą

Anzelm ze smutną

chyba z lutnią

Czas jednak pędził jak gawron

Koncertu obaj niepewni

Okiem po cymbale

powiedli

a po sobie wcale

15 lipca 2014

Wilhelm i Anzelm pod jesień

Kolejny poliptyk sytuacyjny. Zboża zrzente. Przyjemne powiewy to i się nasi bohaterowie pojawili w różnych sytuacjach dla siebie przeważnie nieoczekowanych. Zabawne, że tak wielu podobni są osobom. Za co przepraszać przecież nie muszą. Ani uprzedzać intencji, udawać zgoła europejskie niepodobieństwo do czegokolwiek.

 

Wiosenna wizyta czyli Wilhelm i Anzelm po 20 marca 

Wiedziony wiosenną kukułką, ptaka nie ma, ale dźwięk sie w głowie kołacze natrętnie, owoż, wiedziony zazulą ową, przypuszczenie niezgorsze wywiodłem, iż pora wizytę, po roku prawie nieobecnosci, Obu złożyć wypada. Otóż i efekt skrytego śledziwa przedstawiam.

Kontakt

Wojciech Hawryszuk


tel.(+48) 501 693 300,
(+48) 91 82 99 579

Odwiedzający

Dzisiaj 0

Od 1.IX.2006 846439